melite.mojabudowa.pl - od 13-06-2011 blog czytało 958, (wpisów: 4, komentarzy: 5) |
| Projekt domu: MELITE II | autor: Marcin Abramowicz | zobacz budujących | zobacz w IGN Projekt | zobacz w Domfort |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem bez piwnicy | technologia: murowana | |
| Liczba blogów: | 5014 |
| Liczba wpisów: | 73617 |
| Liczba komentarzy: | 272312 |
| Liczba zdjęć: | 217855 |
| Użytkownicy online: | 260 |
Fundamenty wymurowane z bloczków, zasypaliśmy pospołką-matko jakie to drogie, chyba dostawcy piachu oszaleli;) Do środka weszło...180 ton piachu! Może ktoś nas oszukał?Piach ubity, mój Ślubny położył kanalizację-jutro zalewamy chudziakiem:) Kolejne kilka tysięcy pojdzie...
Dostawca cegły obiecał na słowo honoru że jutro przywiezie towar:)Zobaczymy ile to słowo warte;)Myśle że od poniedziałku ekipa zacznie już stawiać ściany:) Wogóle są szybcy, jeszcze chudziak nie zalany, a oni już "winkle" chcieli murować...
A ja zabieram się do liczenia ile terivy potrzeba na strop i powoli ile drewna na dach...
Ma ktoś jakieś doświadczenia w temacie? Jaka terriva najlepsza, a potem czy lepiej sosna czy jodła?Wujek google napewno odpowie:)
Dobrej nocy:)
Dzwonił dostawca, że udalo sie załadować bloczki i nawet troszkę Porothermu(hurra-własna inicjatywa dostawcy!).Dzisiaj wieczorem ma dojechać reszta materiału. Pozostanie tylko ekzekwowanie Porothermu na ściany-ale cóż to dla mnie:D
Miałam zamawiać u Naszego kochanego dostawcy jeszcze drewno na więźbę dachową, ale narazie sę wstrzymam-szkoda bo naprawdę tanio...
Czy każdemu budowa domu idzie jak "krew z nosa" za przeproszeniem?
Co prawda dopiero 13 palet i cement ale to zawsze "coś". Dostawca przyrzeka że na jutro będzie reszta, ale chyba nie wierzę;) No cóż, przez te problemy robie sie naprawdę kłótliwa, nieznośną upierdliwą BABĄ! Panie Łukaszu, niech Pan drży:D
To dopiero trwa tydzień, a ja już mam dosyć...
Zaczęliśmy niefortunnie, towar zamówiony, zaliczka zapłacona a towaru jak nie było tak niema...Ekipa wkurzona, leży na trawie i dłubie w noosie. Dzisiaj aż trzech z nich gdy obok mnie przechodziło, rzucili przekleństwem i powiedzieli że bez towaru to budować się nie da...Przeciez wiem! Zadzwoniłam do dostawcy i go porządnie opieprzyłam-znowu zarzekał się że towar jedzie.Taaa...Ekipa mówi o płaceniu "przestojowego", my się próbujemy tłumaczyć i tzrymamy kciuki żeby nie uciekli...
Czekamy na bloczki betonowe i cement. Porotherm ma dojechać do końca tygodnia:)
Narazie zostały zalane ławy.Teraz czeka nas murowanie z bloczka...
Zyje jak na bombie zegarowej.Kiedy ten koszmar sie skończy? Liczymy się z kasą dlatego zamawiamy tańszy materiał, a nie np w pobliskich składach budowlanych. Jeżeli cegła przyjedzie, będziemy na niej "do przodu" 5000zł. To dużo.








